Po Kongresonie…

Od Kogresona minął już ponad tydzień. Zdążyliśmy już odespać i odzyskać siły, terasz przyszedł czas na krótkie podsumowanie. Mamy nadzieję, że czas spędzony we Wrocławiu był dla Was pod wieloma względami satysfakcjonujący. Z naszej strony możemy przeprosić za wszelkie wpadki organizacyjne i techniczne, wiemy, że nie wszystko wyszło idealnie – ale sądzimy, że co najmniej dobrze.

Przede wszystkim chcieliśmy Wam wszystkim bardzo serdecznie podziękować – tegoroczne Kongresono nie udałoby się bez rzeszy ludzi z innych miast, którzy nam nie tylko pomogli, ale niejednokrotnie okazywali wsparcie psychiczne i dodawali sił. Dziękujemy ZSP za współorganizację demonstracji, wszystkim prelegentom za swoje wystąpienia, Klekcie za tłumaczenia, FA Kraków za świetne prowadzenie dyskusji oraz demonstracji, kolektywowi SPINA, Oficynie Trojka, Czarnej Teorii oraz Innemu Światu za wystawienie się ze swoimi stoiskami, Konradowi Górze, Marcinowi i Julce, Romom z wrocławskiego koczowiska oraz Belle Żymła za fantastyczne jedzenie, artystom, którzy wystąpili podczas dwóch dni koncertów i przedstawień, EYFA, Education Is Our Weapo Crew, koleżankom i kolegom z Berlina oraz Lozanny, Wolnym Torom, Warszawskiej Federacji Anarchistycznej, Łodzi oraz Szczecinowi za pomoc finansową, wszystkim, którzy pomagali nam na bieżąco oraz uczestnikom kongresu i demonstracji – za stworzenie świetnej atmosfery i swobodnego klimatu, którego już nam brakuje. Dziękujemy! Ta majówka pozostanie w naszych sercach na długo.

Do zobaczenia, zapewne niedługo!
Organizatorzy III Kongresu Anarchistycznego Kongresono (FA Wrocław)

Dodaj komentarz